Aktualności

Skaryszewskie Wstępy już po raz 392. To bardzo ważne wydarzenie na mapie Powiatu Radomskiego

10.03.2025

Już po raz 392 w Skaryszewie rozpoczęły się Wstępy. To coroczne końskie targi. Tym razem wystawiono ponad 170 koni. I chociaż wiele lat temu transakcji było dużo więcej, to tradycja wciąż się zachowała i Wstępy są nie tylko targami, ale ważnym wydarzeniem kulturalnym, którego partnerem był Powiat Radomski.

Tradycją już się stało, że skaryszewskie targi rozpoczęły się w pierwszy poniedziałek Wielkiego Postu. Niegdyś do Skaryszewa przyjeżdżało nawet 1,5 tysiąca koni z całej Europy. Teraz koń nie pełni już takiej roli w gospodarce, ale tradycja wstępów zachowała się i w poniedziałek do Skaryszewa przyjechało wielu kupców.
Idąc na końskie targowisko trzeba było przemierzyć Aleję Twórców Ludowych. Tutaj do kupienia było przysłowiowe „mydło i powidło”. Rękodzieła i mnóstwo kupców, rzemieślników, czy wytwórców akcesoriów jeździeckich, a także stoiska Kół Gospodyń Wiejskich i wiele innych atrakcji. Na scenie grały kapele ludowe.

Na scenie burmistrz Skaryszewa Justyna Grys uroczyście otworzyła Wstępy. Nie brakowało znanych osobistości, które pojawiły się na scenie. Pośród nich między innymi parlamentarzyści – Zbigniew Kuźmiuk, Radosław Fogiel, a także wicemarszałek województwa mazowieckiego, Rafał Rajkowski. Nie brakowało władz Powiatu Radomskiego ze starostą Waldemarem Trelką oraz przewodniczącym Rady Powiatu Zdzisławem Mroczkowskim.

– Można powiedzieć, że koń jest najlepszym przyjacielem człowieka i wielu w tej kwestii na pewno się zgodzi. Koń dobrze się kojarzy, zawsze pomagał człowiekowi, a dzisiejsza impreza jest wyjątkowa. Gratuluje Skaryszewowi jako miastu, że kultywuje te tradycje. Cieszę się, że jako Powiat Radomski możemy wspierać to wydarzenie. Zarówno kupującym, jak i sprzedającym pozostaje mi życzyć wszystkiego najlepszego – powiedział Waldemar Trelka, starosta radomski.

Mirosław Sienkiewicz, radny Rady Powiatu Radomskiego pochodzący ze Skaryszewa wiele lat organizował to wydarzenie i o Wstępach mógłby mówić bardzo długo.

– W 1633 roku król Władysław IV nadał nam przywilej organizowania tych targów. To już blisko 400 lat tradycji. Tu się handlowało wszystkim. Jak był byłem mały, chodziłem do szkoły, to pamiętam ten jarmark. Był zupełnie inny niż teraz. Wówczas budownictwo podporządkowano właśnie wstępom. Tak budowano, aby pomieścić i ugościć wszystkich oraz ich zwierzęta. Często przyjeżdżali tutaj na tydzień. Otwierało się takie bramy i wszędzie były fury, konie, handel i ta wszędobylska atmosfera jarmarku – mówił Mirosław Sienkiewicz.

Skaryszew w poniedziałek żył Wstępami. Na ulicach było tłoczno. W południe odbył się również piękny pokaz koni hodowlanych, a także pokaz konnej musztry paradnej.

Powrót