Aktualności
Sierpniowa sesja Rady Powiatu. Trudna sytuacja finansowa szpitali, Miejski Urząd Pracy i… chlewnie
29.08.2025
Sierpniową, XV sesję Rady Powiatu w Radomiu, otworzył jej przewodniczący Zdzisław Mroczkowski. W obradach wzięło udział 25 z 27 radnych. Przywitał zgromadzonych oraz zaproszonych gości, w tym dyrektorów szpitali oraz urzędu pracy.
– W poniedziałek, 1 września będzie kolejna, 86. rocznica wybuchu II wojny światowej. To czas refleksji nad trudną przeszłością, ale i przyszłością w obecnych niepewnych czasach jest bardzo ważna, podobnie jak pamięć o jej ofiarach – mówił przewodniczący i zaapelował o uczczenie ich minutą ciszy, do czego dołączyli się radni.
Wiele inwestycji drogowych
Bardzo obszerną informację o pracy Zarządu oraz o wykorzystaniu środków unijnych i własnych na inwestycje przedstawił starosta Waldemar Trelka. Nowe inwestycje to m.in. budowa ścieżki pieszo-rowerowej w ramach rozbudowy drogi powiatowej Parznice – Skaryszew o długości 5,5 kilometra na terenie gminy Skaryszew. Powiat otrzymał dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w wysokości 7,9 miliona złotych.
– Kilka dni temu nastąpiło otwarcie ofert od wykonawców. Najkorzystniejszą złożyła firma Fart, która zaoferowała realizację inwestycji za kwotę blisko 21,5 miliona złotych. Po zabezpieczeniu brakujących środków, Rada Powiatu podejmie uchwałę umożliwiającą rozstrzygnięcie postępowania przetargowego i wyznaczenie terminu podpisania umowy. Planowany termin realizacji inwestycji to lata 2025–2026 – mówił Waldemar Trelka.
Powiat Radomski otrzymał środki na rozbudowę drogi powiatowej Urbanów – Stare Zawady – Jedlińsk w wysokości ponad 19,1 miliona złotych z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. – Został też ogłoszony przetarg na rozbudowę kolejnego odcinka drogi powiatowej Seredzice – Iłża. Wystąpiliśmy o dofinansowanie w wysokości 4 miliony złotych ze budżetu Samorządu Województwa Mazowieckiego, ale nie ma jeszcze decyzji o przyznaniu dotacji. Mamy mało czasu na realizację, dlatego uznaliśmy, że lepiej rozpocząć przetarg, aby dowiedzieć się jakie są realne ceny na rynku – mówił Waldemar Trelka.
Zakończyły się dwie inwestycje na drogach powiatowych Ruda Wielka – Dąbrówka Warszawska, a także kolejny odcinek Radom – Gębarzów – Polany. Trwa rozbudowa drogi powiatowej Wola Goryńska – Stare Makosy – Jedlińsk, w ramach której powstaje nowy most. Wykonawcą jest firma Saltor z Kielc, która realizuje inwestycję za kwotę 8,95 miliona złotych.
Trudna sytuacja szpitali
Kolejnym punktem sesji było przyjęcie uchwał w sprawie oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej szpitali powiatowych w Pionkach oraz Iłży. Jak mówił starosta, do bieżącej działalności szpitali powiatowych brakuje 8,965 miliona złotych. Oba szpitale zakończyły lipiec 2025 roku ze stratą: w Iłży to 2 722 697,92 zł, a w Pionkach – 4.315.615,91 zł. Obie placówki nie otrzymały jeszcze zapłaty za tzw. nadwykonania z ubiegłego oraz bieżącego roku na łączną kwotę blisko 2 milionów złotych.
– Powraca sprawa rezonansu magnetycznego, po raz kolejny NFZ stwierdził, że nadal nie posiada środków na jego sfinansowanie. Oba szpitale składały też wnioski do KPO na poszerzenie bazy łóżkowej w Zakładach Opiekuńczo Leczniczych, w Iłży miało to być 30 dodatkowych łóżek, a w Pionkach – 37 łóżek. Wnioski te nie otrzymały jednak dofinansowania. Ostatnio Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że przy rozstrzyganiu konkursów na podział środków z KPO doszło do złamania prawa, a jeden z dyrektorów szpitali, oskarżył rząd o „ustawianie” konkursów na środki z KPO – mówił starosta Trelka.
Po przedstawieniu sytuacji, radni nie mieli pytań, głosując w większości za przyjęciem tych dokumentów.
Rozmowy o wodzie
Radni podjęli też pakiet uchwał w sprawie sprawozdania z działań podejmowanych przez lokalne jednostki Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie na obszarze powiatu radomskiego za rok 2024. Tutaj wywiązała się krótka dyskusja, ponieważ jak dotąd – co poruszali radni – na posiedzenia komisji nie zawsze docierali pracownicy tej instytucji. Radny Marek Jarosz zauważył, że widać jednak pozytywne zmiany, ponieważ ostatnio pojawili się przedstawiciele Wód Polskich, którzy odpowiadali na pytania radnych. Radny Krzysztof Kozera dodał, że dobrym pomysłem byłoby zaproszenie przedstawicieli Wód Polskich na sesję lub zorganizowanie spotkania w sprawie procedury wydawania pozwoleń wodno – prawnych. Pomysł poparł radny Filip Chrzanowski, który zaproponował, aby poruszyć na forum Rady temat podtopień lokalnych, deklarując również pomoc w tej sprawie.
Przyjęto również raport Powiatowego Urzędu Pracy w Radomiu z realizacji w roku 2024 Powiatowego Programu Działań Na Rzecz Osób Niepełnosprawnych w Zakresie Rehabilitacji Zawodowej i Zatrudniania na lata 2024 – 2028. Została też podjęta uchwała w sprawie zmiany Powiatowego Programu Zapobiegania Przestępczości oraz Ochrony Bezpieczeństwa Obywateli i Porządku Publicznego na lata 2025-2028 pn. ,,Bezpieczny Powiat Radomski”. Został on poszerzony o różnego rodzaju działania profilaktyczne, wpływające na poprawę stanu szeroko rozumianego bezpieczeństwa na terenie powiatu radomskiego. Oprócz tego pojawiła się w nim możliwość udzielenia pomocy finansowej instytucjom i innym jednostkom samorządowym oraz udział powiatu w przedsięwzięciach, programach, kampaniach realizowanych przez inne służby i instytucje.
Radni dokonali też niezbędnych bieżących zmian w uchwale budżetowej na 2025 rok, a w związku z tym również zapisów Wieloletniej Prognozy Finansowej Powiatu Radomskiego na lata 2025-2030.
Pytania o drogi oraz urząd pracy
Sesję zakończyły wolne wnioski, interpelacje, zapytania i oświadczenia radnych. Radny Łukasz Kurek pytał o realizację postulowanych zmian w zakresie bezpieczeństwa, jak przejścia dla pieszych czy skrzyżowania na terenie gminy Jedlińsk. Radny Marcin Alot zapytał z kolei o termin zakończenia budowy ronda w Siczkach, ale – jak odpowiedziała Joanna Chojnacka, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Publicznych – jest to inwestycja marszałkowska, a powiat nie jest informowany o postępach prac.
Miejski Urząd Pracy i co dalej?
Przewodniczący Zdzisław Mroczkowski poprosił dyrektora PUP o informacje dotyczące utworzenia Miejskiego Urzędu Pracy.
– Mamy już informację o decyzji panie minister Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, która wyraziła zgodę na utworzenie Miejskiego Urzędu Pracy w Radomiu, który swoją obsługę ma rozpocząć 1 stycznia 2026 roku. Oczywiście nie da się tego procesu przeprowadzić bez udziału Powiatowego Urzędu Pracy i naszych pracowników. Podjąłem już stosowne działania ze swojego zakresu, będąc również w nieprzerwanym kontakcie ze związkiem zawodowym pracowników. Zaprosiłem pana prezydenta bądź jego przedstawiciela na spotkanie w celu podjęcia rozmów na najbardziej kluczowe kwestie, przede wszystkim spraw pracowniczych. Głęboko wierzę w to, że doprecyzujemy wszystkie szczegóły w tym aspekcie oraz wiele szczegółów organizacyjno-technicznych, jak dokumenty, sprawy, które się toczą i tak dalej. Mam nadzieję, że to zaproszenie zostanie podjęte – mówił Piotr Krakowiak, dyrektor PUP. – Pan prezydent wystosował również list otwarty do wszystkich pracowników, z którego można wywnioskować, że uspokaja nastroje i jakby buduje taką atmosferę odpowiedzialności za los pracowników. Niemniej jednak, jest on napisany w takim stopniu ogólności, że podjąłem decyzję, aby doszło do spotkania roboczego. Cały proces wymaga też odpowiedzialności ze strony miasta i przejęcia około 100 pracowników, którzy dzisiaj pracują w Powiatowym Urzędzie Pracy. Deklaruję otwartość i czekam na spotkanie z przedstawicielami miasta – dodał dyrektor Krakowiak.
Starosta Trelka przypomniał, że kilkanaście lat temu, kiedy miasto chciało powołać taki urząd, ministerstwo zażądało spełnienia całej listy wielu warunków. Teraz zgoda została uzyskana m.in. bez formalnej opinii Rady Powiatu oraz negatywnej opinii Powiatowej Rady Rynku Pracy.
– Przypomnę, że przedstawiciel pana prezydenta także jest w Radzie Rynku Pracy i w tym głosowaniu nie brał udziału, bo był nieobecny. Do dziś nie wyraziliśmy też opinii jako Rada Powiatu, bo przede wszystkim miasto nie przedstawiło nam żadnych argumentów za czy przeciw – przypomniał starosta Trelka. – Staramy się działać w sposób maksymalnie transparentny, zwłaszcza, że jeśli to by się miało wydarzyć od 1 stycznia, to kodeks pracy narzuca pewne terminy, a pracownicy powinni otrzymać stosowne dokumenty już we wrześniu.
Protest w sprawie chlewni
Przewodniczący Mroczkowski poinformował radnych, że otrzymał protest mieszkańców miejscowości Jaszowice w gminie Zakrzew w sprawie planowanej budowy dwóch budynków inwentarskich i tuczarni do chowu trzody chlewnej w ilości maksymalnej 1996 sztuk wraz z niezbędną infrastrukturą.
– Ustaliłem, że w Urzędzie Gminy w Zakrzewie obecnie prowadzone są dwa postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację inwestycji dla dwóch przedsięwzięć związanych z budową tuczarni trzody chlewnej, jednej zlokalizowanej w miejscowości Jaszowice oraz drugiej, zlokalizowanej w miejscowości Mleczków. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, organem właściwym do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla obydwu przedsięwzięć jest wyłącznie wójt gminy Zakrzew. Starosta jako organ ochrony środowiska nie ma podstaw prawnych do udziału w postępowaniu administracyjnym, a planowane inwestycje są zaliczane do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. W związku z powyższym organem właściwym do wydania pozwoleń emisyjnych jest marszałek województwa. Ja rozumiem ich mieszkańców, którzy tam mieszkają i protestują, ale na tym etapie jest sprawa w urzędzie gminy w zakrzewie, a nie w starostwie powiatowym – mówił Zdzisław Mroczkowski.
– Ponieważ temat dotyczy mojej gminy, więc chciałbym żebyśmy mieli świadomość, że cały proces ubiegania się o wybudowanie takich chlewni kończy się w starostwie powiatowym, bo decyzje o budowie wydaje starosta radomski, stąd tak czy inaczej jesteśmy w jakiś sposób zaangażowani w cały ten proces. Ponieważ on jest na początkowym etapie, więc owszem może nie teraz, ale mieszkańcy kierują ten protest na forum Rady po to, żeby Rada zapoznała się z treścią tego protestu, więc bardzo bym prosił o przeczytanie jego treści. Jeśli jest problem to ja mogę to zrobić – replikował radny Mirosław Ślifirczyk.
Ostatecznie przewodniczący zdecydował, że radni zapoznają się z protestem mieszkańców, ale podkreślił, że starostwo na razie nie jest stroną tego postępowania.

















































