Aktualności
W Jedlińsku znowu ścięto śmierć. To tradycja, z której cały powiat jest bardzo dumny
04.03.2025
Po raz kolejny w Jedlińsku Śmierć została przyprowadzona pod sąd, a zaraz potem ścięta. Tak się dzieje corocznie od ponad 150 lat w kusaki, czyli ostatni wtorek przed Środą Popielcową. Takiego widowiska i takiej tradycji nie ma nigdzie w Polsce.
Pierwsza wzmianka o wyjątkowych kusakach w Jedlińsku pojawiła się w 1860 roku. Dawno temu w zapustny wtorek ludność miasteczka została poruszona wiadomością przyniesioną przez kościelnego Kantego. Twierdził on, że Śmierć się upiła i zgubiła kosę na okolicznych łąkach, jest więc niegroźna. Mieszkańcy Jedlińska wyruszyli więc, by pojmać Śmierć. Doprowadzili ją przed sąd, który wydał wyrok – Śmierć będzie ścięta. Po jej pogrzebie odbyła się zabawa.
Zanim odbyło się widowisko i przekazano władze w ręce Wójta Pardoły, na scenie zobaczyliśmy zespoły i kapele ludowe: Czerwona Jarzębina i Kapela Henryka Giedyka, Wólczanki, Czerwone Korale, Ludwiczanki i Kapela Urbańczyków, Klub Seniora w Jedlińsku oraz Bierwiecka Biesiada.
Corocznie do Jedlińska zjeżdża się wielu miłośników regionalnych tradycji. – To jedyne takie miejsce, gdzie można na żywo zobaczyć jedyne w swoim rodzaju widowisko. Jesteśmy z tego dumni, bo to właśnie ten dzień, gdy do naszej miejscowości zjeżdża się wiele osób z całej Polski – mówi Kamil Dziewierz, wójt gminy Jedlińsk.
Współorganizatorem wydarzenia był Powiat Radomski, a patronat nad wydarzeniem sprawował Waldemar Trelka, starosta radomski. We wtorek w Jedlińsku mieszkańców i władze powiatu reprezentował wicestarosta Krzysztof Murawski.
– Kusaki w Jedlińsku to jedna z najważniejszych imprez w kalendarzu kulturalnym powiatu radomskiego, dlatego nasi radni głosując nad budżetem nie szczędzą pieniędzy na organizację tego przedstawienia – mówił Krzysztof Murawski.
W Jedlińsku zagościło wielu mieszkańców Radomia i okolicznych gmin. Widowisko licznie podziwiali również radni Powiatu Radomskiego: Elżbieta Zasada, Mirosław Sienkiewicz, Paweł Głuchowski, Łukasz Kurek i Roman Wójcik. Wieczorem rozpoczęła się zabawa z udziałem DJ Martina.









































































































